sponsorowane...

Superwulkan Yellowstone: Jak będzie wyglądać świat, gdy wybuchnie? „To może się stać choćby jutro”

superwulkan Yellowstone

Spóźniająca się erupcja superwulkanu Yellowstone niejednemu spędza sen z powiek, zwłaszcza, że nadaje się na scenariusz dobrego filmu katastroficznego, który rozegra się na naszych oczach. Naukowcy ujawniają, czego możemy się wówczas spodziewać.

O największych kataklizmach, jakie mogą nawiedzić Stany Zjednoczone, nakręcono wiele filmów katastroficznych. Najpierw widzieliśmy możliwe skutki erupcji superwulkanu Yellowstone, a później zrównane z ziemią metropolie po uaktywnieniu się uskoku San Andreas (Św. Andrzeja).

Nic więc dziwnego, że Amerykanie panicznie reagują na każdy niszczycielski żywioł. Ostatnie serie wstrząsów w rejonie Parku Narodowego Yellowstone wywołały narastającą falę paniki. W obliczu pandemii koronawirusa wszelkie doniesienia o możliwym końcu świata są znacznie bardziej brane na poważnie.

Naukowcy co rusz są zalewani pytaniami o erupcję superwulkanu Yellowstone, która miałaby zniszczyć supermocarstwo i pogrążyć Ziemię w „nuklearnej zimie”. Badacze twierdzą, że erupcja Yellowstone jest nieunikniona, ale wcale nie oznacza to, że nastąpi jutro, choć i tego wykluczyć się nie da.

superwulkan yellowstone wybuchnie

Yellowstone jest najlepiej przebadanym i monitorowanym wulkanem na świecie. W ostatnim czasie dowiedzieliśmy się z badań dr Jamiego Farrella z Uniwersytetu Utah, że komora magmowa jest znacznie większa niż wcześniej sądzono. Mierzy 30 kilometrów szerokości i 15 kilometrów głębokości.

Pomiary wykazały też, że strumienie nagrzanej materii rozciągają się na obszarze 640 kilometrów i sięgają do głębokości 320 kilometrów. Kaldera wulkanu ma ponad 50 kilometrów długości i 80 kilometrów szerokości, a więc obejmuje większość spośród 182 czynnych gejzerów, które są swoistymi kraterami wulkanu.

Według naukowca pod powierzchnią ziemi znajduje się dostateczna ilość materiału, aby wywołać podobną erupcję, co trzy dotychczasowe, które miały miejsce odpowiednio 2,1 miliona lat temu, 1,3 miliona lat temu i 640 tysięcy lat temu.

Żaden naukowiec nie kryje faktu, że kolejna erupcja się spóźnia, jednak opóźnienie w przypadku tak odległych od siebie erupcji może sięgać setek, a nawet tysięcy lat. Co się stanie, gdy w końcu wulkan wybuchnie?

Do ziemskiej atmosfery wyemitowanych zostaną aż 2 miliardy ton siarki i ponad tysiąc kilometrów sześciennych skał i popiołu wulkanicznego. Stany Idaho, Montana i Wyoming zostaną przysypane warstwą popiołów o grubości co najmniej 1 metra.

Miliony ludzi będą uciekać ze swych domów, jak najdalej od wulkanu, na południe i wschód USA. Czy uda im się uciec na czas? Gdzie zamieszkają? Co będą jeść? Jak będą dalej żyć? Na te pytania nikt nie zna odpowiedzi.

Superwulkan Yellowstone: Jak będzie wyglądać świat, gdy wybuchnie? „To może się stać choćby jutro”

Wiemy natomiast, że tak potężne ilości siarki i popiołów uwolnione do atmosfery spowodują ograniczenie docierania się powierzchni ziemi promieni słonecznych, początkowo na Ameryką Północną, a z biegiem czasu także nad całą planetą, gdy gazy i popioły okrążą Ziemię wraz z prądami strumieniowymi.

Ochłodzenie klimatu będzie nękać nas przez co najmniej 10 lat. Musimy się wtedy liczyć z klęską nieurodzaju, problemami z produkcją żywności i gigantycznymi jej cenami, a także wstrząsami w gospodarce, znacznie poważniejszymi niż w czasie pandemii koronawirusa.


POLECANE PRZEZ GOOGLE

3 Comments

  1. Wystarczy Zegar zagłady ustawić na północ panie Trump.I nie dzielić tego ilościowo,a jednym ruchem wszystko załatwić,nikt nawet nie zareaguje.Gdy wychodowaliście Hitlera w swoich labolatoriach na zbrodniarza,zapomnieliście o jednym.Resztkach jego ludzkich uczuć które trzeba było dobić.Dzisiaj nie było by nic,oprócz bujnej roślinności i zwierząt które by przetrwały,albo i by na tej planecie nic nie zostało.Tak działa ludzka jednostka.Jest tykającą destrukcyjną bombą.Wychodujecie nowego Hitlera?A jeśli on nie będzie taki jak pierwszy i wszystko zniszczy?A może już go macie.I jest nim New World Order?Chcecie niewolić chwast do testów sami będąc takim samym chwastem,jak tych,których chcecie zniewolić?To może odrazu nas i siebie odchwaścicie dla spokoju tej dewastowanej przez nas planety?

  2. Bo to my jesteśmy największą zakałą tej planety.Mieszamy w niej ingerujemy,zmieniamy jej struktury,szkodzimy jej niszczymy.Więc jakim prawem mamy na niej żyć,skoro jesteśmy jej niszczycielami,może lepiej żebyśmy znikneli teraz niż zdewastowali ja do końca,i udawali,że to nie my ja zniszczyliśmy…..

  3. I niech zbrodnicze Państwo Amerykańskie zejdzie i reszta Świata też.Przynajmniej pandemii nie będzie,a największy chwast tej planety,ludzie znikną na zawsze.Byćmoże to najlepsze rozwiązanie w obecnych czasach.

Leave a reply

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.