Planeta dwanaście razy większa od Jowisza wykryta na obrzeżach Układu Słonecznego

,,Ciało niebieskie większe od Jowisza znajdujące się na tyle blisko Ziemi, że można uznać je za część Układu Słonecznego, zostało wykryte przez orbitujący teleskop z kierunku konstelacji Oriona.’’

Washington Post.

,,Wszystko, co mogę powiedzieć to jest to, że nie wiemy, co to jest.’’

Gerry Naugebauer.

„Dostałem informacje z wiarygodnych źródeł w NASA, którym ufam. NASA ma świadomość zbliżania się Planety X lub, jak kto woli, „Nibiru”. Świat, jaki widzimy, wkrótce przestanie istnieć. Historia ludzkiej cywilizacji wkrótce się skończy. Planeta X ma już wpływ na pole grawitacyjne Ziemi, a świat znalazł się już w obliczu katastrof naturalnych na niespotykaną skalę. Bardzo szybko dwie trzecie ludzkości umrze z powodu głodu i chorób. Potężne katastrofy wstrząsną całą planetą i nasza cywilizacja zniknie.”

Telmario Mota. Brazylijski Senator.

W bezprecedensowym badaniu opublikowanym niedawno w The Astrophysical Journalujawniono, że gigantyczna planeta bez swojej gwiazdy delikatnie trąca nasz układ słoneczny, być może nawet wyjaśnia przyciąganie grawitacyjne zauważone na planetach karłowatych w naszym układzie słonecznym. Naukowcy wykorzystali radioteleskop do wykrycia mierzonego obiektu, który jest prawie dwanaście razy większy niż Jowisz: nazwali go SIMP J01365663 + 0933473 lub też Zbuntowanym ciałem niebieskim, które wydaje się, że nie krąży wokół żadnej konkretnej gwiazdy.

SIMP J01365663 + 0933473

Tylko pobieżne obserwacje charakterystyki tej planety ujawniają, że ma ona jasne, świecące zorze i silne pole magnetyczne. Astronomowie oszacowali odległość od Ziemi na około dwadzieścia lat świetlnych, a jej wiek wynosi około dwustu milionów lat. Przy bardzo gorącej szacowanej temperaturze powierzchni tysiąca pięciuset stopniFahrenheita, faktycznie zaklasyfikowano ją na granicy między planetą a brązowym karłem lub nieudaną gwiazdą, jak sformułował autor badania, Melodie Kao: ,,Ten obiekt oferuje nam pewne niespodzianki, które mogą pomóc nam zrozumieć procesy magnetyczne zarówno na gwiazdach, jak i na planetach.’’

Wcześniej naukowcy wierzyli, że nowo odkryta planeta (SIMP) jest gwiazdą, tak zwanym brązowym karłem. Jednak dalsze obserwacje wykazały, że SIMP jest na tyle mały, że można go uważać za planetę, chociaż wydaje się, że nie krąży wokół żadnej gwiazdy. Pod względem promienia jest on 1,22 razy większy od Jowisza o masie 12,7 razy większej niż Jowisz. Brązowe karłowate gwiazdy są uważane za około 13 razy większe od masy Jowisza i nie posiadają masy niezbędnej do wytworzenia energii, którą gwiazdy naprawdę wydzielają, z reakcjami syntezy wodoru.

To tłumaczy, dlaczego wiele teorii do tej pory przekazywało pewien rozdźwięk. Otóż donoszono o gwieździe Nemesis, która zbliża się do naszego układu słonecznego, z kolei inne przekazy wspominały o planecie zwanej Nibiru czy też Planecie X. Jak widzimy, badacze początkowo również mieli problem z klasyfikacją nowo odkrytego obiektu kosmicznego. Ostatecznie uznano SIMP za gigantyczną planetę, jednak badania trwają nadal i jedno, co na dziś jest pewne to fakt, iż na obrzeżach układu słonecznego pojawiło się coś ogromnego.

,,Ciało niebieskie prawdopodobnie wielkości Jowisza znajdujące się na tyle blisko Ziemi, że można uznać je za część Układu Słonecznego, zostało wykryte przez orbitujący teleskop z kierunku konstelacji Oriona.’’

Washington Post.

,,Wszystko, co mogę powiedzieć to jest to, że nie wiemy, co to jest.’’

Gerry Naugebauer.

Pole magnetyczne odkrytej planety jest silniejsze aniżeli pole magnetyczne obiektów o tego typu rozmiarach. Obserwacje radiowe pola magnetycznego SIMP pokazują, że jest ono około dwieście razy silniejszy niż Jowisza. Naukowcy uważają, że istnieje orbitujące wokół SIMP inne ciało niebieskie, które musi wpływać na potężny magnetyzm planety. Gregg Hallinan z Caltech, powiedział: ,,Pole magnetyczne SIMP stawia przed nami ogromne wyzwania dla naszego zrozumienia mechanizmu dynamo, który wytwarza pola magnetyczne w brązowych karłach i planetach poza słonecznych.’’

źródło: globalne-archiwum.pl

Zobacz komentarze (12)

  • Jak to cuś jest 20 lat świetlnych od Ziemi to gwiazda bernarda odległa o 4 lata świetlne też należy od układu słonecznego ? LOL, ziemia jest płaska i cały kosmos krąży wokół Ziemi. Kopernik był kobietą.
    Miałem o tym wykład jak awansowałem na 32 stopień.

  • Jak długo można słuchać tych rzeczy o Nibiru. To są same kłamstwa

  • Mój szwagier Stachu tam już był. Wszystko posprawdzał, napił się z kim trzeba, jak wrócił to gadał żeby się nie martwić i że wszystko będzie dobrze

  • Brednie i nic więcej.teoria wymyślona przez kogoś o niezbyt zdrowych zmysłach Nibiru.Wesołych Świąt

    • jak podają temperaturę w stopniach Farenheita, to to nie może być poważne opracowanie :-)

  • aż 20 lat świetlnych od Ziemi to myślę że nie ma on wpływu na to co się dzieje na Ziemi Panie redaktorze

    • Jak Pan redaktor sięga po materiał, może z szacunku do czytelników poznałby elementarne zagadnienia z opracowywanego tematu - tu, Astronomii... :)

  • Aż 20 lat świetlnych od Ziemi ? To myślę że nie ma wpływu na naszą planetę ani na nasz układ gwiezdny Panie redaktorze !!!

    • Gdyby ta planeta była odległa o rok czy pół roku świetlnego od Słońca można byłoby (i to też w naciągany sposób) zaliczyć do Układu Słonecznego. A gdy ten dystans to 20 lat świetlnych to tak jakby powiedzieć, że Proxima b należy do naszego układu.

This website uses cookies.