Na Marsie odkryto posąg Sfinksa

Konspirolodzy od dawna poszukiwali potwierdzenia teorii, że kiedyś na Marsie było życie. Skrupulatnie badają wszystkie dostępne zdjęcia Czerwonej Planety, aby znaleźć dowody na istnienie tam cywilizacji. I rzeczywiście znajdują! Odkryli coś, co przypomina nowoczesny smartfon, posąg kobiety, piramidę …

Na powierzchni Marsa został znaleziony „bliźniak” egipskiego Sfinksa.

Zauważył „posąg” mitologicznego stworzenia na powierzchni Marsa dziennikarz i ufolog Joe White, badający zdjęcia wykonane przez łazik Curiosity. Na kanale YouTobe White opublikował wideo, na którym można wyraźnie odróżnić postać, która naprawdę przypomina Wielkiego Sfinksa w Gizie.

Według ekspertów długość „posągu” wynosi około 60 metrów (Sfinks w Gizie, nawiasem mówiąc, ma długość 72 metrów). Ponadto White zauważa, że niezależnie od tego, z jakiego punktu widzenia patrzy się na „marsjańskiego Sfinksa”, wygląda on dokładnie tak, jak jego słynny „bliźniak” na Ziemi.

„Marsjańscy archeolodzy” są przekonani, że zanim na Ziemi ukształtowały się starożytne cywilizacje, Marsjanie budowali ogromne pomniki i budynki, ale potem ich planeta i jej atmosfera zostały zniszczone w jakiejś międzygalaktycznej wojnie nuklearnej miliardy lat temu.

Zobacz komentarze (5)

  • Coś mnie to dziwi że teleskop może zrobić takie super zdjęcia kosmosu i takie wyraźne a na marsa wysyłają sputniki co mają aparaty z fatalną rozdzielczością czyżby ich nie było stać na lepszy aparat

    • Bo to nie mars tylko pustynia na ziemi i naturalny proces erozji trójkątnej skały wystającej z piasku i narażonej na wiatry z jednego kierunku. Są takich sfinksików tysiące na pustyniach. Pewnie i ten słynny tak powstał a potem został podrasowany. A adnim ma ubaw karmiąc pelikany.

This website uses cookies.